środa, 15 października 2008

Nagatamachi

Jeszcze cześć Nagasaki przy granicy z Saikai.

Jest tutaj zabytkowy kościół (Kurosaki)


przed wejściem trzeba zdjąć buty.


Akurat trafiłem na generalne sprzątanie.

A to okolica...

wtorek, 14 października 2008

Sushiya

Na razie wiem o 3 w Nagasaki, w 2 już bylem. Wygląda to zawsze podobnie. Talerzyki na taśmociągu jeżdżą sobie w kółko a klienci wybierają. Na koniec podliczenie talerzyków i płacimy.
W prawym górnym rogu tego zdjęcia widać kolorowe talerzyki z ceną. Zaczyna sie od 100¥ a kończy na 350-500. Część potraw trzeba zamawiać z menu (np. zupę z ośmiornicy, desery).
Wybór to 30-50 rożnych dań. Standardowy zestaw na stole to wilgotna serwetka, kubek na herbatę, spodeczek na sos, pałeczki, wykałaczki, kranik z gorącą wodą, zielona herbata w proszku i widoczne na drugim zdjęciu płatki imbiru. Najeść sie można zawartością około 6-7 talerzyków. Zazwyczaj płaci się około 1000¥.

a tak wygląda przykładowe danie, a jak smakuje...

poniedziałek, 13 października 2008

Miemachi

Kolejna dzielnica Nagasaki, centrum rybołówstwa. Mieści się tutaj centralny targ rybny.
Zdjęcia są z bardziej zacisznej części portu.


Na falochronie i na nabrzeżu kilka rodzin i praktykuje wędkarstwo (nawet nie trzeba nigdzie wypływać). Nawet małe dziewczynki:

A tutaj plac zabaw za plecami (i też stateczek).

czwartek, 9 października 2008

Żniwa

To już październik ale ryż tutaj zbiera sie właśnie teraz. Przed zbiorem, z daleka pola przypominają rzepak:

a z bliska wygląda tak:

zbiór odbywa sie ręcznie:

a potem jeszcze suszy sie na polu:

środa, 8 października 2008

Osamu Shimomura

Dzisiaj od rana wiadomo że jednym z laureatów Nagrody Nobla z chemii jest Osamu Shimomura.
Nagrodę otrzymał wspólnie z Martinem Chalfie i Rogerem Tsienem za odkrycie zielonego białka fluoryzującego. Informacja jest o tyle ciekawa tutaj, że Osamu Shimomura skończył studia właśnie na Uniwersytecie Nagasaki na moim wydziale. Rano kręcili sie nawet reporterzy z TV po okolicy.

po paru dniach pojawiły się już transparenty:

i plakaty w gablotkach:

Wodospady Todoroki

Całkiem niedaleko od Nagasaki, tyle że na odludziu, 7km od najbliższej stacji. Ruch niewielki mimo weekendu i doskonałej pogody. Wodospadów jest kilka, na jednej z rzeczek na Taradeke .

Okolica:

Most wiszący na szlaku turystycznym:

Rzeczka:
Największy wodospad (bardzo głośny) - naprzeciw znajduje się skała, w kształcie amfiteatru, odbijająca dźwięk tak, że wydaje się, że wodospad jest za naszymi plecami, choć stoimy przodem do niego.

wtorek, 7 października 2008

Koty

W Japonii kot przynosi szczęście. Może niekoniecznie żywy ale taki obrazek albo figurka.
Najczęściej właściciele umieszczają je w restauracjach lub sklepach przy wejściu. Taki
zapraszający kotek (maneki-neko) może mieć podniesiona prawą, lewą albo obie łapki.
Jeśli ma podniesioną prawą (z punktu widzenia kota) to przynosi szczęście (ale też są interpretacje że pieniądze) a jeśli lewą to przywoła gości.

Na zdjęciu maneki-neko w restauracji:

Poza takimi symbolicznymi kotkami w Nagasaki jest mnóstwo prawdziwych kotów.
Jedne dzikie inne oswojone. Tutaj dwa, które mieszkają przy akademiku:

tutaj koty w kampusie:

i taki nietypowo ubarwiony na jednym z osiedli:

Według mojej koleżanki jest ich tyle bo ludzie je lubią i nawet by je trzymali w domu
tylko zazwyczaj nie wolno wiec zostawiają im jedzenie a one sobie gdzieś legalnie mieszkają
i się rozmnażają.