czwartek, 6 listopada 2008

Shinkansen

Na wycieczkę do Hiroshimy pojechałem Shinkansenem.
Z Hakaty (Fukuoka) do Hiroshimy jest 280 km a jedzie się tylko 66 minut, krajobraz zmienia się bardzo szybko. Podróż do Fukuoki jest niestety dłuższa bo trwa 2h chociaż jest to tylko 150km
- no ale to boczna linia. Jedzie się komfortowo, nie ma skoków ciśnienia przy wjeździe do tuneli ani przy mijaniu innych pociągów (przy tej prędkości to mniej niż sekunda). Jest tez dość cicho.
[z Hakaty do Osaki (622 km) jest trochę bliżej niż z Katowic do Gdyni (przez Warszawę 647 km). Shinkansen pokonuje taką trasę w 2 godziny 28 minut. W Polsce jedzie się 8 godzin]

Tak wygląda wagon widziany z ostatniego rzędu.

a to dwa składy na dworcu w Hiroshimie (seria 700).

a tu początek podróży:

wtorek, 4 listopada 2008

Hiroshima

Przedmieścia widziane z okna pociągu:

Peace Memorial Park:


Muzeum:

Monument Pamięci:

no i chyba najbardziej znany budynek w Japonii (Atomic Bomb Dome):


poniedziałek, 3 listopada 2008

Miyajima

Wybrałem się wreszcie poza Kyushu. Na początek Miyajima - to taka mała wyspa niedaleko
od Hiroshimy. Jedna z największych atrakcji regionu. Po wyspie chodza sobie swobodnie jelonki,
w przewodniku ostrzegają że mogą zjeść nam dokumenty.

ewentualnie notatki albo śniadanie

ale zazwyczaj są bardzo spokojne

Najważniejsza jest ta świątynia (Itsukushima Shrine):




no i Torii (na szczęście trafiłem na przypływ)

widoki można podziwiać z góry Misen - w dali to Hiroshima


dzień chłodny wiec motyle grzeją się na słońcu.

zagęszczenie sklepów z pamiątkami i restauracji chyba rekordowe (ciekawe gdzie miejscowi robią zakupy... chyba w Hiroshimie)

no i lokalny przysmak - okonomiyaki (z małżami np.) oczywiście można przyjrzeć się przygotowywaniu.

środa, 29 października 2008

ciekawostki 5

Zwykły telefon w przeciętnej budce telefonicznej. Książki są zawsze w każdej.

Komisariat policji i tablica ze zdjęciami poszukiwanych.

Radiowóz (jeden z dwóch najpopularniejszych modeli)

W głębi automat do napojów a na pierwszym planie automat do sprzedaży ryżu.

Typowa ekipa. Jeden albo dwóch pilnuje ulicy, jeden chodnika, jeden kierownik a reszta wykonuje to po co przyjechali.

a taki głosik zapowiada kolejny przystanek w każdym autobusie.

wtorek, 28 października 2008

Hirado Kunchi Festival

Wybrane scenki z ulic Hirado.

Taniec Smoka


a tak to brzmi:



Ten smok "zaglądał" po kolei do wszystkich lokali przy głównej ulicy.

procesja


uczestnicy procesji

poniedziałek, 27 października 2008

Zamek w Hirado

Po drugiej stronie zatoki Kyushu.

Park wokół zamku



największy budynek kompleksu (wystawa ceramiki, broni, zbroje)

czwartek, 23 października 2008

Park Saikaibashi

Przy granicy Sasebo-Saikai, nad zatoka Omura. Ot taki zwykły park, z darmowym parkingiem nawet. Boiska, place zabaw, ścieżki spacerowe (jedna podwieszona pod mostem), jest sporo wiśni więc wiosną musi być tam niemal biało.