sady na zboczach:
poniedziałek, 16 lutego 2009
Wiosna
Według dawnego japońskiego kalendarza jest już wiosna. Nawet się sprawdza bo niektóre drzewa zaczęły już kwitnąć i nawet się ociepliło o parę stopni. W Japonii najzimniejszy jest styczeń - luty i grudzień są nieco cieplejsze a marzec jest już bardzo ciepły (przynajmniej na Kiusiu). Zima zresztą też nie jest bardzo ostra - 2-3 razy spadnie śnieg, jeden raz przygruntowe przymrozki. Drzewa są zielone, kwitną kwiaty a pomimo tego że to dopiero początek wiosny to niektóre drzewa owocują. Wszystkie pory roku na raz.
sady na zboczach:
na szlaku w lesie bambusowym:
kwitnące krzewy i drzewa:


sady na zboczach:
niedziela, 15 lutego 2009
niedziela, 8 lutego 2009
The Nagasaki Lantern Festival
Od dwóch tygodni mamy Nowy Rok - według chińskiego kalendarza. W Nagasaki przez te dwa tygodnie jest "karnawał" Centrum miasta jest pięknie wystrojone, można zobaczyć rozmaite występy na dwóch scenach no i oczywiście zjeść coś. Do miasta przyjeżdża mnóstwo turystów wiec robi się dość tłoczno. Największą atrakcją są oczywiście lampiony - niestety wyłączają je około 22 więc nie jest łatwo zrobić zdjęcia w tym tłumie.
Parada w tradycyjnych chińskich strojach:
Dworzec kolejowy:
Chinatown (bardzo późnym wieczorem - wcześniej trudno było przejść):





uwaga drastyczne:
a tu próbka występów:
Parada w tradycyjnych chińskich strojach:
czwartek, 22 stycznia 2009
Śnieg
czwartek, 15 stycznia 2009
Nomozaki Suisen Matsuri
wtorek, 13 stycznia 2009
Ikebana
poniedziałek, 12 stycznia 2009
W górach
Parę pierwszych dni stycznia było bardzo ciepłych, więc chodziłem po górach. Nie jest to najpopularniejsza forma spędzania czasu ale szlaki są nawet wydeptane i czasem nawet oznaczone. Można było się nawet natknąć na odrobinę śniegu a nawet zobaczyć bałwanka.
Prawie na każdej górze jest jakaś mała świątynia.
(Hoba-dake)
(Hiko)
(Konpira)
No i ten widok...


(Hoba-dake)


Subskrybuj:
Posty (Atom)