niedziela, 27 lipca 2008

Nagasaki Minato (Port) Festival

Wieczorem 27 i 28 lipca odbywał się jeden z festivali (festynów) miejskich w Nagasaki.
Japończycy w większości w odświętnych strojach, bogata oferta kulinarna, wycieczki statkiem
po porcie, koncerty rożnych zespołów, no i pokazy sztucznych ogni. Na początek parę zdjęć z soboty. Początek około 18 - wcześniej jest zbyt gorąco.


Pomalutku port zapełnia się. Przy straganach jeszcze nie ma kolejek, można sobie coś spokojnie wybrać.




a potem zjeść na trawie i posłuchać muzyki.



Jedzenie dobre, wszystkiego nie sposób spróbować w ciągu jednego czy nawet dwóch dni.
Można powiedzieć że to takie odpowiedniki naszej kiełbaski z grilla tyle że tutejsze potrawy
"z budki" pasowałoby do restauracji w Polsce.

tutaj okonomiyaki... http://en.wikipedia.org/wiki/Okonomiyaki


tutaj butamany (http://en.wikipedia.org/wiki/Nikuman)
Zbliżone trochę do knedli z mięsem albo pierogów.

A tutaj ośmiornica w cieście (takoyaki) http://en.wikipedia.org/wiki/Takoyaki

2 komentarze:

Green Pearl pisze...

Japońska kuchnia jest chyba najlepsza na świecie. Szkoda, że u nas w Polsce japońskie restauracje są wielką rzadkością, a jeżeli już się jakaś zdarzy, ceny są kosmiczne... Próbował Pan krakersów ryżowych owiniętych w wodorosty o smaku wasabi?

tsan pisze...

Jest to bardzo prawdopodobne. Nawet autorzy przewodnika Michelin orzekli ze Tokyo jest stolicą światowej gastronomii odbierając go tym samym Paryżowi. Ale tak na prawdę to w całej Japonii kuchnia jest doskonała bez względu czy to czy to restauracja czy jakaś "budka". Krakersów jeszcze nie próbowałem muszę poszukać ich najpierw.