Japończycy w większości w odświętnych strojach, bogata oferta kulinarna, wycieczki statkiem
po porcie, koncerty rożnych zespołów, no i pokazy sztucznych ogni. Na początek parę zdjęć z soboty. Początek około 18 - wcześniej jest zbyt gorąco.
Pomalutku port zapełnia się. Przy straganach jeszcze nie ma kolejek, można sobie coś spokojnie wybrać.
a potem zjeść na trawie i posłuchać muzyki.
Jedzenie dobre, wszystkiego nie sposób spróbować w ciągu jednego czy nawet dwóch dni.
Można powiedzieć że to takie odpowiedniki naszej kiełbaski z grilla tyle że tutejsze potrawy
"z budki" pasowałoby do restauracji w Polsce.
tutaj okonomiyaki... http://en.wikipedia.org/wiki/Okonomiyaki
tutaj butamany (http://en.wikipedia.org/wiki/Nikuman)
Zbliżone trochę do knedli z mięsem albo pierogów.
2 komentarze:
Japońska kuchnia jest chyba najlepsza na świecie. Szkoda, że u nas w Polsce japońskie restauracje są wielką rzadkością, a jeżeli już się jakaś zdarzy, ceny są kosmiczne... Próbował Pan krakersów ryżowych owiniętych w wodorosty o smaku wasabi?
Jest to bardzo prawdopodobne. Nawet autorzy przewodnika Michelin orzekli ze Tokyo jest stolicą światowej gastronomii odbierając go tym samym Paryżowi. Ale tak na prawdę to w całej Japonii kuchnia jest doskonała bez względu czy to czy to restauracja czy jakaś "budka". Krakersów jeszcze nie próbowałem muszę poszukać ich najpierw.
Prześlij komentarz